UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A ja pozwole sobie na głupi dowcip - może oderwijmy się od tradycji i zróbmy coś twórczego, zamiast Hermiego czy JP II zróbmy spiżowe drzewko na jego konarach dzieci będą zawieszać słoninki dla sikorek, narodzi się piękna świecka tradycja a przy okazji ten pomnik-happening będzie alegorią naszej władzy do której wszyscy lęgną jak sikorki, bo władza sprawia, że żyje się nam dostatnio, wygodnie i bezpiecznie, alegorią bezpieczeństwa może być zdechły spiżowy kot pod drzewiekm :)