UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

A ja w 100% zgadzam sie z moja przedmówczynią!!! dokładnie taki sam horror przeżywam na co dzień ja i moja mama któa zostaje z małym jak jestem w pracy. .. .koszmarem jest Grobla Św Jerzego gdzie właśnie kierowcy mają zwyczaj parkować na chodniku - tak blisko schodków do sklepów że nie można przejechać wózkiem!!! Poza tym mopją zmorą są poczty, próbowałyście kiedyś wejść na poczte na dworcu z wózkiem!!!!???? na Placu Słowiańskim odrobinę lepiej ale trzeba sie tarabanić po schodach a ja jakoś nie mam szczęścia do ludzi chętnych do pomocy, ponieważ na poczcie jestem często już niejednokrotnie zdarzyło mi się że podczas gdy wciągałam wózek i próbowałam przytrzymać sobie drzwi mijał mnie jakiś zdrowy facet któremu sie spieszyło i prawie mnie odpychał żeby wejść szybciej!!! jeśli ktoś proponuje pomoc to zazwyczaj kobitki w średnim wieku. .. ale w 95% przypadków targam wózek (który ze sporym już synkiem i oprzyrządowaniem waży około 30 kg!!!) zupełnie sama

rozgoryczona mama

Anuluj