UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

z tego co przeczyłalam doszlam do wnioskuu ze wszyscy macie racje. to prawda ze dzieci urosna i beda chodzic o wlasnych nogach ale jak na razie mamy dzieci w wozkach. powinni cos z tym zrobic po pierwsze zrobic podjazdy do wozkow bo w niektorcy miejscach nie ma i zrobic normalne sklepy bo raz weszlam do jednego sklepu za 5 zl a tam byla ciasnota to powiedziala zebym nie wchodzila z wozkiem bo sie nie zmieszcze no tak mam wejsc sama do sklepu a dzieckoo zostawic na zewnatrz to sie wkurzylam i wyszlam i powiedzialam ze tam wiecej nie wejde nawet sama bo ona byla nieuprzejma. moglam zostawic dziecko i co by ludzie pomysleli wiadomo jacy sa ludzie. jeeszcze by mi maly uciekl. a co do autobusow to prawda az strach wejsc jeszcze babcie mialy pretensje ze weszlam z wozkiem. nawet sie nie przesunely tylko staly i patrzaly z ukosa. a jak sie zwrocilo uwage to od razu wielkie aluzje. Jeszcze jedno jak bylam w ciazy byl taki autobus pietrowy to jak jedna baba mnie potracila to leciutko ja przesunelam to zaczela mne obrazac a ja i tak bylam nerwowa w ciazy powstrzymalam sie ale nikt sie nie kwapil zeby ustapic miejsce. taki jest nasz los ciezarnyc owszem sa ludzie w porzadku ale nie wszyscy.


Anuluj