UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
szeba wybacz ale suknia to nie jeansy gdzie idziesz sobie do carfura i kupujesz z półki. Ja suknie zamawiałam 5 miesięcy wcześniej a ostatnie przymiarki były 4 tygodnie przed ślubem. Jeśli pójdziesz na 2 tygodnie przed to zapomnij o dobrym modelu a w sezonie będziesz z nią biegać do cioci żeby ci ją dopasowała bo żaden dobry salon już poprawek nie zrobi. A jeśli prześledzisz nieco temat to zauważysz że modele na 2008 nie pojawają się w lipcu 2008 tylko w 2007.tak samo jak o dobrym zespole, czy fotografie możesz zapomnieć nawet na miesiąc przed. to tak doświadczenia.
Anka Z.