UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
witam. wszystkie rodzace jak i te które juz urodziły. ja rok temu urodziłam córeczke marike. rodziłam w "nowym" szpitalu, pomine to ze czekałam na łózko porodowe około 2 godzin( miałam małe bóle na szczescie) w pokoju odwiedzającym. sam poród w tym szpitalu bardzo polecam obsługa na bardzo wysokim poziomie, pomocna i tak dalej mimo ze rodziłam sama byłam obsłużona swietnie, nawet w wanie mine położyli dla zmiejszenia bóli ale dni po porodzie MASAKRA nic dodac nic ując. nie polecam bo wydaje mi sie ze wazniejsze sa dni po porodzie gdzie czułam sie zle i miałam lekka depresje. dodam ze wtedy nikogo nie wpuszczali na oddział bo tłumaczac sie panujaca epidemia grypy na zewnątrz? TRAGEDIA dla kobiety po porodzie ze nikt do ciebie nie moze wejsc a tobie zbytnio chodzic sie nie chce po porodzie.
anulka