UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

nikt na nikogo sie nie darł głupku jeden:)kierowca otworzył drzwi awaryjne kazdego dzieciaka wyciagnął sam z opiekunką zapytał sie czy wszyscy cali niektorzy zaczeli sie nabijac i smiac jedno dziecko sie popłakało ale chyba bo wystraszyło sie potem gdy wszyscy wyszli zadzwonił po swojego szefa poprzyjezdzali rodzice oraz drugi autobus wszyscy pojechali do szkoły a kierowca był bardzo zmartwiony całą tą sytuacja jeden z uczniow dał mu nawet parasolke bo mukł. .. jak i reszta dzieci lisa nie widziałam bo ponoc cos mu wyskoczyło jechałam juz wczesniej z nim tylko raz i jechał spokojnie nic strasznego sie nie wydarzyło a autobus nie wjechał do rowu tylko sie zsunoł i prosze nie pisac bzdur

,

Anuluj