UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie podwazam zalet i wykonanych zadań ale nie wszystko jest takie zlote jak tu opisano. godziny prolilaktyki, maja swoje zadanie(mam na mysli dodatkowe godziny wychowawcze), dbamy o nasze dzieci i mlodziez ok. Jednak to wymysł urzedu miasta a nie przepisy ograniczaja wykształconym nauczycielom odejmowanie pracy powyzej 27 godzin tygodniowych. Nie mowie tu o tych ktorzy nie wywiazuja sie ze swoich obowiazkow ale o tych, ktorych godziny nie kolizuja z soba a jednak zabrania sie im nauki dzieci bo lepiej zatrudnić nauczycieli bez szczegółowych kwalifikacji. Czesto sytuacja zmusza nauczycieli aby pracowali na kilku etatach, bo stazysta czy kontraktowy majacy utrzymac rodzine za niespełna 1000zl albo 1100,zastanawia sie jak z tego wyżyc. Ciągle wymaga sie dokształcania, nawet otrzymanie dodatku motywacyjnego jest uwarunkowane doksztalcaniem - A ZA CO. NIkt w naszym miescie nie dba o nauczycieli bo tak na prawde nikt sie z nimi nie liczy. Rodzice wymagają, dyrektorzy dokladaja dodatkowych obowiazkow a miaasto patrzy na to i nagradza wydzial edukacji zapominajac o zwyklych nauczycielach, korzy stanowia trzon tej gałęzi. Dlaczego Pan Prezydent o tym nie pamieta!!!!!
MISS