UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jak widać dwaj panowie, obrońcy świętej i czerwonej trójcy nie potrafią się unieść ponad magiel. To mogę zrozumieć, bo w tym świecie tumaństwem pachnącym przyszło mi żyć pół wieku z maleńkim okładem i ten typ pojmowania świata jest nad wyraz popularny. Stary to ja jestem, ale do emerytury jeszcze daleko, daleko. Jednakowoż jak widzicie młodzi ludzie z tego typu osobnikami jest jedynie obszczekiwanie inwektywami, bo merytoryczna dyskusja jest im daleko obca wszak nie są wykształciuchami - wszelako, czym są do cholery skoro tu do naszego skromnego grona pretendują. Jeżeli nie potraficie uznać innych niźli swoje racji, na jakiej zasadzie wymagacie tego od innych. Hę??? Bliżej nieokreśleni, aczkolwiek rozpoznawalni z daleka.
AborygenMiejscowy