UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Do "wyborca" Zapewniam że opona zimowa zdecydowanie lepiej da sobie rade nawet na czystym lodzie. Oczywiście nie będzie to jazda "jak po szynach" ale przy odrobinie wprawy ruszysz bez problemu nawet na lodzie, podczas gdy opona wielosezonowa nie da sobie z tym rady. Opona wielosezonowa ma tylko troche więcej nacięć w bieżniku ale nie posiada "lamelek" "wgryzających" się w nawierzchnie, a guma z jakiej jest zrobiona twardnieje w temperaturach poniżej +4 stopni. Gdybyśmy przetestowali na tej samej nawierzchni pokrytej ubitym śniegiem te dwa rodzaje opon to na zimówkach bez najmniejszego problemu rusze z miejsca, nawet na lekkim wzniesieniu, a opona wielosezonowa nie da sobie z tym rady i zanim pokonam 20 metrów odcinka na wielosezonówce, to na "zimówce" zrobił bym to dwa, trzy razy w tym czasie co ruszenie z miejsca na oponie wielosezonowej. Testy takie były przeprowadzane w instytucie ADAC w Niemczech, gdzie jednoznacznie stwierdzono to że nawet najgorsza opona zimowa jest lepsza od najlepszej opony letniej lub wielosezonowej. Oczywiście tego śniegu może tej zimy nie być ale co w sytuacji kiedy podczas twojej trasy nagle zacznie sypać gęsty śnieg? Będziesz ryzykował na wielosezonowych ? Albo trafisz na oblodzony odcinek drogi. Nie warto odbierać sobie i innym zdrowia lub życia tylko dlatego że oszczędziłeś pare złotych i cały rok jeździsz na wielosezonowych. Uczmy się przewidywać i zapobiegać a nie naprawiać szkody powypadkowe !!!!

FSO

Anuluj