UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Panie Włodku a jednak, jak zawsze w takich razach, scenariusz ten sam niezmienny. Socjalistyczne mniejsze zło a obecna paranoidalna walka ze wszystkim, co inne - typowy przejaw niby tolerancji chrześcijańskiej i socjalistycznej - to tylko czubek góry lodowej naszych fobii i niestety prymitywnych uczuć, które w tak szczególnym czasie, jakim jest okres przedwyborczy dominują. I niestety ta znakomita większość społeczeństwa dysząca nienawiścią do wszystkiego, co inne i inaczej pojmowane - dominuje i tworzy ten swoisty magiel niedający jakiejkolwiek szansy zaistnienia normalnych dyskusji, które by wyszły poza wzajemne obszczekiwanie i festiwal zaklinanych haseł niemających śladu konkretu. Coś w tym jest jednak zastanawiającego skoro tłuszcza nie chce ludzi światłych, rozsądnych umiarkowanych i konkretnych - może po prostu rzeczona jeszcze nie zasłużyła sobie na takowych, może jej szczytem pragnień jest właśnie ten stan paranoidalnego trwania w bylejakości.
AborygenMiejscowy