UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

"Bądźmy asertywni i nie wierzmy mitom" -pisze autorka. I ,niestety, sama mówi o mitach.Droga Autorko! Milutki tekścik,niestety,tez płyciutki- z serii: "Kochana młodzieży,alkohol szkodzi". Pisze Pani-'musimy mieć twardy charakter". A wie Pani ,jaki twardy charakter ma alkoholik? otóż-0bardzo twardy.Bo trza być twardym,żeby pić,mimo,że dzieci płączą, żona narzeka a szef Cię wykopuje z pracy.a ja-twardziej-sobie piję. Otóż, to,czy uzależnimy się,nie do końca zależy tylko od nas, jak pisze Pani w swoim tekściku. jeśli weźmie Pani 2 osoby i każe im pić tyle samo,tak samo, przez taki sam okres czasu-zdarzyć się może, że jedna się uzależni(stanie np.alkoholikiem-a druga nie. dlaczego? otóż dlatego,że nie do końca mamy sami na to wpływ.A to,co pisze Pani-to najczęstszy mit wśród ludzi z tym problemem-alkohol,narkotyki czy inne uzależnienia- ja sam mogę sobie poradzić i jak nie zechcę-to nie wypiję! szanowna Pani Autorko! Uzależnienia-to temat rzeka. Chyba le[piej poszukać, poczytać,popytać-niż głosić banały.Nie ma rzeczy bardziej szkodliwej, niż takie właśnie mity,przekonania i fantazje na temat nałogów.POne min.powodują,że tak dużo osób się nie leczy,ich rodziny cierpią,a społeczeństwo się degeneruje. Polecam stosowną lekturę, lub choćby witryny internetowe.

wyborca

Anuluj