UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Zacna "nauczycielko" - pewnie od fikołków, plasteliny lub śpiewu? - Proszę jednak czytać ze zrozumieniem. Czy zacna "nauczycielka" robi sprawdziany, korekty, prowadzi kółka zainteresowań, wychodzi z dziećmi do muzeum, organizuje akademie szkolne, organizuje np. kółka teatralne, recytatorskie, prowadzi np. zespoły wyrównawcze itp.? Z zeżenowaniem przeczytałem wpis "nauczycielki", który potwierdza znany fakt, że tylko ten kto nic nie robi - nie ma problemów i na ogół otrzymuje nagrody! Pogratulować "nauczycielce" znajomości obowiązujących zasad wynagradzania - dodatek stażowy otrzymują obligatoryjnie wszyscy i to nie ma nic wspólnego z zasługami w pracy. I będę poprawiał zeszyty przez następne 20 lat - ku chwale Ojczyzny, bo mnie w tym wuefista na pewno nie zastąpi! A "nauczycielka" zużyje w tym czasie z 20 gwizdków, przygladając się np. skokom na bieżni, oddychając świeżym powietrzem i przy okazji opalając się!

Romuald Kałamarz

Anuluj