UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Cały problem w tym Drogi Imienniku, że nic z tego nie wynika i przyjdzie mi umrzeć w oparach ustawicznego chciejstwa. Być może grupa o której wspominasz ma wiekopomne zasługi, lecz efekt jest nadal nijaki, a nikt samorządów nie rozlicza z totalnej niemocy w tym względzie. Arbitrem najlepszym w tym wypadku jest potencjalny wyborca, choć jego gama zainteresowań i pragnień ustawiona jest (tak jak i władzy) na akcyjne imprezy z cyklu "Wieś tańczy i śpiewa" , mrożonce krew w żyłach koleje losu "Wielkiego Brata" lub prawda życia i ekranu płynąca z bzdurnych serialowych filmików. I dokąd ten typ, dość niewybrednych scenariuszy rozrywki i spędzania czasu będzie regulował naszą rzeczywistość, nic specjalnego nie urodzi się względem przedsięwzięć rekreacyjno-turystyczno-biznesowych. Ponadto samorządy nie chcą tego robić, boją się tego i nie umieją tego czynić. Wnioski logiczne się same nasuwają i trudno je po raz setny przytaczać. Jedno jest pewne - ogólny ogląd tych zagadnień to marazm i ignorancki obraz pozornych działań - choć tak jak w tym przypadku być może uwieńczona jakimś sukcesem - tyle, że ściśle tajnym.

AborygenMiejscowy

Anuluj