UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

I tak się wzięli do roboty, że wkrótce Elbląg nazywany był "Siedmioma wioskami połączonymi dwoma liniami tramwajowymi", oraz "Herculanum Północy" oraz wsią, gdzie położywszy się na rynku (tylko gdzie ten rynek był ?) ma się głowę w burkach a nogi w kartoflach. Elbląg lat 1945 - 1975 to oaza zadu...a, zacofania, smrodu, brudu, szarości, bylejakości, gdzie nawet tzw. półinteligent z awansu społecznego nie miał gdzie szklanki kawy wypić, by nie towarzyszył mu smród dawno nie mytych ciał, ruskich papierosów, chamskiej obsługi kelnerskiej i wszędobylskiego, tandetnego robociarskiego syfu..... Ale "to se ne vrati" i Bogu dzięki !

Blum-Kwiatkowski J.

Anuluj