UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Szanowny, OP skoro TWA skala wymagań i dążeń skończyła się gdzieś po drodze bądź łaskaw nie generalizować oczekiwań elblążan. Robiono to za nas przez 50 lat i nadal widzę wielu, wedle tego schematu egzystuje. Nie interesują mnie problemy i percepcja decydentów (skoro się podjęli dzieła wiadomego, niech je wypełniają), lecz problem tkwi w tym, że już nawet okoliczne miasta i miasteczka daleko odjeżdżają (vi de Kwidzyn, Tczew, Malbork, Pruszcz Gdański..itd) zostawiając nas w ogonie Polski B. Metody dobre w epoce radosnego Edzia juz nie wypełniają podstawowych potrzeb obecnej chwili. A co na to młodzież - też pełne zadowoleństwo?
AborygenMiejscowy