UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Troche pracy przy silniku to u mnie oznacza rozebranie go w drobny mak i składanie na podzespołach orginalnych sportowych przeznaczonych do aut wyczynowych,- układ dolotowy= wygładzanie odcinka dolotowego wewnątrz,elektryczna turbina,intercooler,stożek.Wydech jest przelotowy +profesjonalna strumienica.Silnik nie ma w sobie nic orginalnego(fabrycznego)=wałek rozrządu,tłoki,pierścienie,wał,panewki,lekkie koło zamachowe,podniesiona głowica w celu odprężenia czyli jest dostarczany większy ładunek mieszanki paliwowo powietrznej,profesjonalne do silników wyczynowych świece i wtryskiwacze.To tylko część tego co zrobiłem.A magnetyzery to se można w buty wsadzić żeby mieć leprze przyciąganie ziemskie. I nie stety nie jest to BMW. I NAPRAWDE DAJCIE SOBIE NA LUZ Z TYMI WYŚCIGAMI NA ELBLĄSKICH ULICACH !!!!! NIE WARTO !!!! BO KOLEJNY TRAGICZNY OPIS WYPADKU MOŻE DOTYCZYĆ KAŻDEGO Z NAS !!! JAK STAĆ WAS NA DOBRE AUTO TO I STAĆ NA PALIWO ŻEBY POJECHAĆ DO BORSKA I TAM POSZALEĆ. PUBLICZNE DROGI SĄ DO JEŻDŻENIA A NIE ŚCIGANIA SIE !!!!!
FSO