UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
...hehehe tak sie składa ze jakis czas temu przypadkowo znalazłem sie w kuchni na barce admirał...to co zobaczyłem przeszło ludzkie pojęcie...syf na maxa,brudne soły i sprzęty kuchenne ,nie pisze już o podłodze...ciekaw jestem co na to sanepid?....jesli chodzi o mnie to napewno nie skorzystam z konsumpcji w tym lokalu i innym tez tego nie polecam....
przyjaciel kucharki