UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
dziś miałem taka sytuację na 7, dwóch gości wyprzedza, a ja jadę z naprzeciwka, generalnie po hamulcach i czekasz cżłowieku co będzie dalej, dobrze, że wyprzedzali w dośc sporej odległosci ode mnie, tak więc przez to hamowanie zmieścili się,ale jak sobie pomyślę, że miejsca byłoby choć trochę mniej to mi się gorąco robi, gdybym miał gości przed sobą to bym im siekierą łby poucinał przy samej d..e, po co takie prymitywy żyją, czemu to służy?
filozof amator