UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
C.D wipisu Dużo bardziej gorszące są sceny takie: miejsce - Biblioteka Elbląska, okoliczność - sesja naukowa, osoby - wyłącznie nieprzypadkowe, same wykształciuchy + wykształciuchy jeszcze nie dokonane, program - referaty, na koniec występ R.Skotnickiego i zespołu, przebieg - część pierwsza sesji pełna sala, przemawiają duchowni, klerycy dopingują; cześć druga duchowni nie przemawiają, klerycy zniknęli, młodzież szkolna dostaje maxa (nie winię ich, raczej głupotę belfrów że im ten los zgotowali, to nie były pogaduchy o Magdzie M.), część trzecia po kolejnej przerwie, sala niemal pusta... koncert do pustych krzeseł, obecni zespół i pan techniczny z BE. Było to jesienią 2006 nikt się bulwersował. Pozdrawiam
Bob B.