UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nieustająca impreza z cyklu "WIEŚ TAŃCZY I ŚPIEWA" wylewa się z ekranów TV i estrad ją zastępujących (lokalnego znaczenia) obfitujących w niewyszukany standard amerykańskiej szmiry serialowo-wodewilowej. Potrzeba tego rodzaju pop kultury niestety jest bardzo reprezentatywna dla takiego miejsca, jakim jest Elbląg. Trudno z tym polemizować, wszak z gustami nie należy tego czynić. Ten standard nie odbiega od rzeczywistości w innych dziedzinach życia codziennego i z tym sadzę należy się pogodzić, bo większość znakomita tych, którzy mają inne zdanie ujechała w siną dal. Smutne to, aczkolwiek prawdziwe - Se la vi - jak mawiają Francuzi.
AborygenMiejscowy