UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Emerytem nie jestem, ale pamiętam jak tramwaj dochodził do muszli koncertowej, byuło to w latach 60-tych. Identyczna sytuacja z dawną linią nr 3, której trasa biegła od budynku Sądu przy 1 Maja, ul. Traugutta, Górnośląską, Agrykoli do skrzyżowania przy Kościuszki obok stojącego słupa ogłoszeniowego. Żywopłot przy Agrykoli od strony stadionu odgradzał tory o reszty terenu. Tak jak w pierwszym tak i w drugim przypadku motorniczy po dojechaniu do pętli demontował korbę i szedł z nią na tył tramwaju, który stawał się przodem dla powrotnego kursu. Bilety były po 50 groszy a ulgowe po 20. I komu te linie przeszkadzały? Panie Prezydencie, mówię tak jak poprzednik, Emeryt, ma Pan pole do popisu i wykazania się. Do dzieła!
MirCrow