UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Sama przeżyłam dramat kilka lat temu .Straciłam osobę mi najbliższą ,bo lekarze zaniedbali swoje obowiązki.Niestety inni lekarze kryją tych ktorzy nie przykładają się należycie do swojej pracy i to jest dramat!!,bo z moich obserwacji wyszło że lekarze niestety traktują pacjentów przedmiotowo (finansowo)Nie byłam u lekarza od 6 lat i założę się że jak pojdę i poproszę o skierowanie na prześwietlenie np. płuc to będzie kręcił nosem, że przychodni nie stać .I teraz mam pytanie do tych ktorzy się tak mądrzą na tym forum co z moją kasą ,czy jak dziś będzie mi potrzebny tomograf kto za to zapłaci ? czy ktoś odliczy to że przez tyle lat przychodnia dostaje na moją osobę jakieś pieniądze,gdzie moja pula ?ktoś te pieniądze bierze ,a jak będę potrzebowała pomocy to się okaże że jest strajk ,albo nie ma pieniędzy na moje leczenie.!!!!! Michał jestem matką dorosłych synów i jest mi niezmiernie przykro że przyszło wam żyć w takich czasach . Gruba kreska miała trwać kilka lat,ale to jest już belka i mam nadzieję że w końcu coś się zmieni.Pozdrawiam wszystkich chorych .

wścekła

Anuluj