UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Do JB. W Danii czy Finlandii, jeżeli wybuduje się żródło kogeneracyjne, to wszystko w zasięgu z marszu przyłącza się do tego źródła. Im większe źródło, tym większa sprawność wytwarzanie energii elektrycznej. Ponadto źródłem i siecią zarządza jedna firma. Z biomasy energia elektryczna jest kilka razy droższa. Dlatego może się opłacać taka budowa. Energia cieplna nie może być droższa niż energia alternatywna. Dlatego mieszkańcy Elbląga nie mogą płacić więcej za energię z biomasy. I dlatego budowa kotła wytwarzającgo tylko energię cieplną z biomasy w EPEC-u była zwykłym dyletantyzmem i niegospodarnością. Nie wspominając o tym, że budowa się nie udała. Energia w biomasie jest kilka razy droższa niż w węglu. Ale prawdziwym problemem jest fakt, że biomasy jest tyle, że starczy jej na ogrzanie małej wioski. A tu jest podobno mowa o średniej wielkości mieście.
sceptyk