UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

To że p.Czesiu pił wiedzieli prawie wszyscy, pił kiedy pracował w ośrodku egzaminacyjnym /nie mylić z WORD/Jego kierownik pewnie też wiedział o tym że jego pracownik jeździ na podwójnym gazie, a że p.Czesiu miał układy z niektórymi egzaminatorami to można się domyślać że pijackie eskapady szkoleniowe tolerował i kierownik. P.Czesiu niedawno spowodował kolizję drogową,wymuszając pierwszeństwo autobusowi w ramach szkolenia przyszłych kierowców, bo ten wypadek był podczas szkolenia kursanta, Ale elitarna szkoła nauki jazdy, a szczególnie p.kierownik nie wyciągną wniosków - ciekawe jaki argument przysłoniły mu widzenie że jego instruktor jeździ pijany.Ciekawe co w Warszawie powiedzą że kierownik w Elblągu nie potrafi odróżnić trzeźwego od pijanego instruktora.Instruktor dawał przykład jak się po Elblągu jeździ, pewnie KTOŚ urwał łeb sprawie, bo p.Czesiu dalej jeździł.Dziwię się osobą które ów instruktor szkolił ,że nie zgłaszały tego na policję jak wyczuwali że od p.Czesia jedzie alkoholem.Jest jeszcze jeden instruktor który jeździ na podwójnym gazie, pisali o tym w internecie. Tyle się mówi, pisze o bezpieczeństwie na drodze a tu proszę , okazuje się że już podczas nauki mamy instruktaż jak jeździć po pijaku, Dobrze że zgarneli tego instruktora ,jedno, albo i więcej żyć uratowano. A pana kierownika razem z instruktorem posadzić na ławie oskarżonych. Chyba że KTOŚ znowu łeb ukręci sprawie i p.Czesia znowu możemy zobaczyć w pijackich szkoleniach


Anuluj