UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Dobrze się stało, że pies trafił finalnie do Gdańska. Nasza fundacja - Pomorska Fundacja ROTTKA pomaga właśnie rottweilerom i dowiedzieliśmy się o jego przybyciu już na drugi dzień. Współpracujemy od dawna z gdańskim schroniskiem i tę współpracę bardzo sobie chwalimy, nie wszystkie jednak schroniska są nam przychylne, a szkoda... Możnaby wspólnie pomóc wielu psom. Pies, o którym mowa rzeczywiście jest bardzo piękny i już cieszy się życiem u nowych właścicieli. Mieszkają niedaleko Gdańska. Po przybyciu do schroniska pies odbył przepisową, dwutygodniową kwarantannę - po tym okresie można go było adoptować. Zainteresowani jednak pojawili się wcześniej, chociaż Kajko nie mógł od razu pojechać do nowego domu, propozycją kierownictwa były odwiedziny co drugi dzień w schronisku, zapoznanie się z psem poprzez wspólne spacery i zawiązanie choćby nici porozumienia między nowym właścicielem, a psem. Tak się też stało. Teraz Kajko jest już w nowym domu, śpi nawet z kotem - rezydentem - na jednym łóżku. Rottweiler nie taki straszny jak go malują, nowego właściciela jednak, trzeba dobrać odpowiednio - nie każdy może mieć takiego psa. Zapraszam wszystkich na naszą stronę internetową www.rottka.pl

Marta Pogorzelska

Anuluj