UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Sądze, że w najbliższym czasie tematem Debaty powinien stać się wizerunek miasta: to jak sami postrzegamy i co sądzimy o mieście ale istotniejsze co o Nas mówią i jak Nas widzą na zewnątrz. W końcu z jakiegoś powodu dorobiliśmy się etykietki "elblongi" jako symbolu kultury dresiarsko-blokowiskowej. Czy słusznie? Podobnie jak to, że powrzechnie się zwykło mówić o Elblągu jak o "bazie ludzi umarłych" skąd każdy rozsądny młody człowiek powinien zmykać jak najszybciej jeśli chce osiągnąć w życiu cokolwiek. Miasto ludzi starych na finiszu życia? Sypialnia emerytów? Miasto bez perspektyw? Jak Nas widzą i jak sami się widzimy. Ciekaw jestem argumentów...
Born in the PRL