UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

ostatrni miaęłm taki przypadek, ze jak wyprzedzałem dwa samochody, był na drugim juz pasię rozpedzony to jeden z nich też zaczał wyprzedzać i musiałę osto przychamować, no cóż każdemy sie błedy zdażaja i mniejsza z tym by było, ale facet z 50 lat miał jak na niego trobnełem to mi fakolca pokazał, to sie zagotowałem i jak go wreszcie wyprzedziłęm, a środkiem jechał, nie chciał sie dać wyprzedzić to mu w zemscie troche przyachamowałem, hehe. Puzniej jak sie zatrzyameł to sietakzę zatrzymał obok mnei(okórat jechał to samą drogą) i zaczał mi marudzic jak ja jeżdze, że trobie na neigo to myślałęm, ze cos mu zrobię, ale po co problemy, on też zaraz wymiekł. Wkurza mnei myślenie, że strszy to myśli, że lepiej jezdzi a mlodzi to szaleją i tylko wypadki powodują, ja znam kilka osób grubo po 40 i boję sie z nimi jezdzić(jeżdza wolna lae niebezpiecznie), albo tak zamulają, że zasypiam. Według mnei nei ma rególy czy mldy czy starszy, zależy ijak często sie jezdzi oraz poziom oleju w głowie:)))Jak jest miejsce i pozwalają na to warunki to zawsze mozna troche przycisnać:))


Anuluj