UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Drogi Panie Lewicki, potwierdzam, że ciężką pracą i kosztem wielu wyrzeczeń całej rodziny zdobyłem wyższe wykształcenie za czasów PRL-u. Nie czuję się jednak szczególnie zobowiązany (chociaż mam wrażenie, że sugeruje Pan, że powinienem) , bo potem przez 10 lat te studia odpracowałem w zamian za głodową pensję. Wracając jednak do samych studiów, to czy aby na pewno nauczyły one Pana czytania ze zrozumieniem? Trzeba doprawdy dużo złej woli, żeby znaleźć w tym tekście porównanie PRL-u do okupacji niemieckiej.
wg