UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Fuzja WOK-u z teatrem nie byłaby tak zła jak się o niej mówi. "Czarne chmury"... a kiedy nadtym teatrem się przejaśniło. Zawsze, gdy robiłosię przyjemniejzaraz zaczynało brakować pieniędzy na dalsze pomysły w sezonie - WOK takich problemów nie ma. Zapyta ktoś: dlaczego? Odpowiedź: bo jest zarządzany przez memedżera z prawdziwego zdarzenia. TAk! Jacek Nowiński przez 10 lat zrobił z swojej placówki jeden z najprężniejszych ośrodków kultury w Polsce. Miał bowiem odwagę podejmować niepopularne decyzje np. zwolnienia pracowników. Grupa, którą ma teraz jest w stanie zrobić wszystko. Nie można zapominać, że kultura potrzebuje pieniędzy, ale nie na armię darmozjadów, których w TD nie brak. Dyr Barton nie chce jednak wylecieć z powodu konfliktu ze związkami zawodowymi. Poza tym w WOK jest pomysł na teatr i jego wykorzystanie. Pacjent znaczy teatr potrzebuje końskiej kuracji, czyli twardych decyzji (po spojrzeniu w wykorzystanie budżetu) i jeszcze twardszej dyrektorskiejręki, której teatrowi bardzo brakuje (pracownicy mnie znienawidzą) A pomysł z panem Ostaszkiewiczem - brawo! Dyr naczelny kulturoznawca z doświadczeniem 4 lat w teatrze, dyr artystcznym adept, który mimo że gra w elbląskim zespole pierwsze skrzypce ostatnio niebył zbyt wykorzystywany... Znowu się zapomina, że dyr artystyczny powinien mieć program, a nie akceptację ze strony ZASP i zw. zawodowych. Niech elbląska scena, zaliczona przez obecnego dyr do 3. ligii stanie się miejscem pracy młodego, ambitnego reżysera, który dopiero pracuje na nazwisko - to może przynieść profity artystyczne w teatralnej Polsce, jeśli damy możliwość młodemu. Bo kiedy znowu rządzić będzie zfrustrowany i doświadczony bez sukcesów to dalej będziemy kroczyć z elbląskim teatrem po równi pochyłej. A powoli mam tego dość!

człowiek z zewnątrz

Anuluj