UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Zaczyna mnie już irytować sytuacja mego ustawicznego krytykanctwa rzeczywistości, ale jak czytam toto powyżej i oglądam dzisiejsze na ten przykład żenujące i komiczne w swej treści sprawozdanie z obrad Rady Miasta, to dochodzę do wniosku, że dzieło Orwella to pikuś w zestawieniu z tym, co nam się, na co dzień serwuje. Konkrety, wnioski, analizy poprosimy, a nie festiwal komunałów i pustosłowia.
AborygenMiejscowy