UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Naprawde fajna szkoła. Taka miedzy Bogiem, a Partią. Za czasów kiedy ulica Bema była Stalina można było znalesc karabiny ,granaty. Niektórzy kolekcjonowali wieczorową porą zegarki- teraz jeszcze pokutują w ZK. Dzisiej niektorzy są prokuratorami, generałami,jest i kilku profesorów,lekarzy,inżynierów, kilku dziennikarzy.... i oczywiscie sporo emerytów. Pamiętam kałamarze z atramentem, stalówki, proce i ,,straszną,, Panią Dyrektor Szkoły nr. 4 -posłuch miała lepszy niż niejeden dzisiejszy bokser-choc operowała wzrokiem i słowem. Chowalismy sie na ulicach i ulice miały swoje sławy, jak np Polna, Mickiewicza,Sadowa. Mimo wielu braków materialnych, kazdy znał na blache tabliczke mnożenia, ortografie, pisał kaligraficznie...To były wspaniałe lata, a i w 7 klasie było wiele wspaniałych dziewczyn. Do dzisiej pamietam....Pozdrawiam wszystkich z rocznika 1953- 1960.I uczniów i nauczycieli. Jak wspaniale miec 36,6 stopinia Celcjusza....

bez

Anuluj