UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Możemy rozmawiać o formach, próbując odróżnić awangardę od hucpy. I tu zaczyna się długa dyskusja - czy biennale form to hucpa? a moze torunee rzeźb Igora Mitoraja (tych nawiązujących do antyku)? A może Christo, który opakowuje budynki? Albo imponujące formy Małgorzaty Abakanowicz w miastach całego świata? Szczęśliwie współczesna sztuka jest przeróżna. A czas jej wartość weryfikuje. I Abakanowicz, i Christo, i Mitoraj zostaną zapamiętani. Formy przestrzenne też - jak pokazuje angielska publikacja "Destination Art", które opisuje dorobek biennale. Proponuję, byśmy nauczyli się traktować nasze formy jako część dziedzictwa kulturowego, jako niezwykłą kolekcję sztuki. współczesnej. Niewiele miast może poszczycić się takim zbiorem.

Paweł Płoski

Anuluj