UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A ja myslałem że krzczory i dzewa zasłaniały zbytnio pięknego Piekarczyka i wzorcową konserwacje mytychowsą Bramy Targowej. Prusak nie bardzo wie o co chodzi, choć ma całkiem sporo rzeczowych informacji. Prawdziwy romans totalitaryzmu z awangardą nastapił w ZSRR na początku lat 20tych i był bardzo krótki i b.twórczy. Trzba być tempym ideologiem by podpinać to pod nasze formy. Pozatym ne deprecjonując wartości form - to awangardy było w nich niewiele - na pewno Morel, ale Stażewski - to już były dość ograne chwyty.