UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jeśli mamy dziś jakaś rewolucję, to co najmniej od 1989 roku kontrrewolucję ;-) A to zasadnciza różnica. Między innymi takie, że wsztystkie dogmaty awangardy szlag trafił. Zaś, jesli porównywać formy do renesansowej Florencji, no cóż, kto powiedział, że sztuka musi rozwijać się linearnie? Może w sztuce możliwy jest też regres? Ba, po co ten znak zapytania z regresem sztuki mamy tu własnie do czynienia ;-)
Prusak