UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Awangarda i socrealizm znajdują się na przeciwległych biegunach rozwojowych sztuki. Awangarda chciała sztuką zmieniać ludzi, socrealizm jest już, rzekłbym "triumfalnym okresem" zmian już dokonanych. Socrealizm nikogo już przekonywać nie musiał, wszyscy "powinni" juz byc przekonani ;) Zeby jeszcze do czegoś się doczepić, piszesz o "rewolucyjnej epoce". Hmm..każda jest rewolucyjna. Ta, w której zyjemy jest nie mniej rewolucyjna niz ta, jaka dokonała się w latach 1948-53. I doprawdy nie masz racji, że postawienie metalowej rzeźby było dla tamtych ludzi wyrazem zaangazowania politycznego. Ale o tym mam nadzieje przekonam Cię we wtorek o 17.30. Prawda, ze przyjdziesz?:)
Formista z Formierni