UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Rzeczywiście Sienkiewicza, a przecież wiadomo czyje "dzieciaczki" tam mieszkają i te sytuacje mają tam miejsce nie od dzisiaj, już swego czasu były tam aresztowania. A więc "urwiemy łeb hydrze", czy zasada "najciemniej pod latarnią" będzie nadal obowiązywała ? Święte krowy są, ale w Indiach.
patrząc spod sklepu.