UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Sporo w tym racji, jeśli odcedzić zbyt rozdęty sarkazm, to są to rzeczowe obawy. Myslę że trzba tu jednak wyjaśnień - w Elblągu nie ma starego miasta - jest teren po dzielnicy Stare Miasto - obecnie od ponad 2 dekad zagospodarowywany, który otrzymał wygląd jaki otrzymał (cóż nie jestem fanem twórczości prof. Bauma), to pozwala na pewną dowolność we wprowadzaniu różnych elementów w tą przestrzeń, ale racja jest - powinna być jakaś spójna wizja - no to co będzie replika czy skansen? Osobiście uważam że ceniniejszy byłby skansen - przynajmniej uratowano by coś oryginalnego, czy w obliczu posiadania erzacu zabudowy staromiejskiej powinniśmy jeszcze fundować sobie wpobliżu kolejną kopie? Skoro byliśmy tak głupi że daliśmy sobie rozebrać oryginalną substancje (m.in. most zwodzony który teraz będziemy odbudowywać - w 20 lat po barbarzyńskiej rozbiórce). Najpierw mili Państwo przydała by się dyskusja co z tym terenem robobić a nie najpierw robić. A o odbudowie zamku mowy nie ma (nawt gdyby tak idiotyczne myśl powstała) bo nasze wspaniałe miasto opyliło część terenów pozamkowych.

Bob B.

Anuluj