UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Do XXL. Prawda, nuda, nuda, kabotynizm, brak pomysłów i nuda. Facet nie wie jak i o czym zrobić spektakl. Nie do zniesienia było to trzygodzinne napuszanie się pana w roli głównej. aktorzy jakby pozostawieni sami sobie. Jedynie K. Bartoszewicz w pełni czuje Schaeffera.

Obiektyw

Anuluj