UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

posiadam mieszkanie ADM w tzw. starym budownictwie (piece)-WC wspólne na korytarzu,chciałem poprawic warunki bytowania rodzinie więc dałem ogłoszenie o zamianie na mieszkanie z CO z CW i własną łazienką.I co?. Pies z kulawą nagą sie nie zjawił. W Urzędzie wisi tablica z adresami mieszkań zadłużonych z wyrokiem eksmisyjnym.Do zamiany z "urzędu" nalezy mieć własne lokum proponowane do zamiany oraz być gotowym spłacić dług obciążający to mieszkanie (od 10 tys.zł do 35 tys.) plus pokryć ewentualne koszty remontu zadłużonego mieszkania. Ja płacę czynsz regularnie,nie mam zaleglosci i chciałbym stworzyć rodzinie w miarę normalne warunki egzystowania ale "miasto" chyba do końca nie jest zinteresowane pozbywania się dłużnikow ponieważ oddać mieszkanie nie zadłużone nie wymagające remontu,rodzinie nie placącej czynszu od kilu lat w tzw."nowym budownictwie" na mieszkanie z dużo mniejszym czynszem w starym budownictwie to jeszcze muszę ponieść tak duże oplaty za taką zamiane.Proponuję stworzyć najpierw warunki do uporządkowania dospodarki mieszkaniowej w mieście między innymi poprzez promowanie solidnych i nie zalegających z czynszem najemców . Obecnie mieszkania sporo zadłuzone dalej im dług rosnie i "miasto" nie znajdzie chętnego do zamiany na w/w. proponowanych warunkach.

zdeterminowany

Anuluj