UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
co wy za głupoty piszecie! w zadnym wypadku nie bylo tam zadnego przekladania butelek! poprostu wracali do domu! a ze przechodzili na niedozwolonym miejscu to tez nie jest ich wina bo przejscie dla pieszych jest dopiero na drugim koncu wsi! wiem bo mieszkam w jegłowniku. to kiierowca sie nie dotosowal. jechac 120 km/h przez wies!!!?? to trzeba byc debilem. jet roznica 50km/h a 120km/h nie? jeden z nich nie zyje bylem dzisiaj na jego pogrzebie, a tego drugiego uratowal tylko rower zmniejszyl uderzenie. takze jak ktos dokladnie nie wie to niech niech nie pisze!! bo pozniej wychodza ploty!!!!!
KGB