UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Zapomniana miejscowość Środa, 30 maja 2001r. 118 robotników w popegeerowskich Cieplicach I, gmina Nowakowo od 10 lat nie pracuje. Warunki bytowe tych byłych pracowników wskazują jednak na brak zainteresowania się nimi ze strony Solidarnościowego Rządu Rzeczpospolitej Polskiej. Śpią na siennikach bez słomy – bo ją zjedli. W izbach panuje brud – bo nawet na Dosię ich nie stać a woda też kosztuje. Apteczek brak – z powodu reformy służby zdrowia, a ran nie obwiązują szmatami bo poszyli sobie z nich portki. Nie z braku stołów robotnicy spożywają posiłek na łące – jedzą szczaw bezpośrednio z pola. Wiele do życzenia pozostawia również jakość szczawiu, bez nawozów i ten nie chce rosnąć na żyznych niegdyś madach Żuławskich. Do robotników nie dochodzi żadna kasa. Są odcięci od świata, prądu, i Sejmowych przepychanek. Warunki pracy robotników w Cieplicach powinny obudzić zainteresowanie odpowiednich czynników.
Andrzej