UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Pamiętam ten dreszcz na plecach, gdy czytałam po raz pierwszy Jego książkę. Wielki człowiek, autorytet, którego brakuje. Odnotowuję, że umiera pokolenie moich młodzieńczych ideałów. Dziś z "kluchą" w gardle tłumaczyłam mojej 10-letnie córce, jak ważny to był dla mnie człowiek. Takich ludzi już nie ma. Piękny człowiek. Spoczywaj w pokoju!
wspomnienia z młodości