UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
"Zamienił stryjek siekierkę na kijek" chciałoby się rzec. Wybór między wojskiem a policją jest chyba po to, żeby był. Jednak z racji niewielkiego stopnia społecznego zaufania do tej drugiej instytucji nie sądzę, aby służba zastępcza w oddziałach prewencji cieszyła się dużym powodzeniem. Przyjemność żadna i ryzyko duże, weźmy na przykład ochronę meczów. A co za wstyd przed znajomymi. Myślę, że Zieleń Miejska pozyskiwałaby więcej rąk do pracy, gdyby istniała taka możliwość.
pan Janek