UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Trzeba znać prawo. Rzeczywiście. A czy jest ktoś w Polsce, kto to prawo zna. Gwarantuję, że nikogo takiego nie ma. Nawet sędziowie, adwokaci i prokuratorzy chodzą z kodeksami. Postępowanie państwa powinno być przewidywalne. Jest jakaś zasada zaufania do państwa. A tu ciągle zmieniają się przepisy. Parodią byłoby, gdyby obalać wyniki wyborów, w wyniku złożenia wymaganego oświadczenia do innej dziurki, niż potrzeba. Do tej dziurki w którą się wkładało poprzednio. Co innego, gdyby taki przestępca nie zgodził się na przekazanie z jednego do drugiego organu państwa, albo pośpiesznie "aktualizował" oświadczenie. A obecnie, to tylko parodia stanowienia prawa.
sceptyk