UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

ja to widze inaczej studentem moze nazywac sie kazdy kto uczeszcza do szkoly wyzszej i przyswaja ta wiedze i cos z tego wynosi i umie ja zastosowac. to ze na pwsz dostaje sie grono osob ktorym nie w glowie nauka chodzi tylko o to zeby przesiedziec gdzies i moze akurat uda im sie walnac licencjat nie jest glowna jej wizytowka, bo znajduja sie tam rowniez ludzie ktorzy wiedza czego chca w zyciu i do czego chca dazyc. A wedlug mnie jako pracodawacy wazne jest to jak czlowiek umie wykorzystac swoja wiedze a nie to jaka uczelnie skonczyl, bo jakby to grzecznie ujac czasem ten z pg moze wiedziec mniej od tego zwyklego,,nie studenta'' z pwsz. A nie pomyslal ktos ze moze dana osoba z powodow finansowych nie byla w stanie rozpoczac nauki na innej uczelni??czy uwazacie ze od razu mozna ja porownywac do najgorszych??

pracodawaca

Anuluj