UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Na senatora proponuję jakiegoś dobrego ogiera ze stadniny w Kadynach lub Rzecznej, koń jako senator to pomysł jeszcze z czasów Imperium Rzymskiego, a więc pomysł ma ideową podbudowę, koń działby na rzecz ziemi elblaskiej równie owocnie jak pozostali kandydaci, a będzie na pewno mniej pazerny i tańszy - zjadałby owies i tylko to (żadnych diet itp.), zapładniał by klacze sławiąc ziemie elbląską z której pochodzi, nie brałby w łapę (bo ma kopyta). I co ważniejsze zawsze można by o nim mówić że to czarny koń w polityce.