UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Wiceminister Orzechowski przylatuje samolotem i opowiada parę historyjek ze swojego dzieciństwa - całość trwa trochę ponad pół godziny, a czekamy na spotkanie 3 razy dłużej. Pan minister bardzo się śpieszy i nie ma czasu na wysłuchanie wszystkich pytań - siedzący przy stole poseł Ośko nawet nie powiedział słowa podczas całego spotkania. Mamy już jednak informację po co pan wiceminister przyleciał do elbląga cytuje inny artykół z portalu "Liga Polskich Rodzin rozpoczęła kampanię wyborczą do senatu w okręgu elbląskim. W piątek (5 stycznia) na konferencji prasowej w Elblągu kandydatkę tej partii Irenę Tarnacką zaprezentowali wiceminister edukacji Mirosław Orzechowski i poseł LPR Edward Ośko." Na sprawy oświaty pan wiceminister nie miał czasu samolotem za państwowe pieniądze przylatuje sie jak widać w celach robienia kampanii wyborczej.