UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Wpis wyżej - 100 % racji ! Przecież przepisy mówią wyraźnie - zachować szczególną ostrożność przed przejściami dla pieszych, zwolnić, pieszy ma bezwzględne pierwszeństwo na przejściu itd. Na Zachodzie Europy jest tak, że to kierowca analizuje sytuację przed przejściem - jeżeli widzi, że stoi choć jedna osoba - zwalnia, zatrzymuje i przepuszcza ! W najgorszym wypadku obserwuje zachowania pieszego ! Przecież nie wiadomo, czy pieszy to starsza, niedołężna osoba, inwalida (przygłuchy itd.), czy jest na rauszu itd. Po prostu kierowca nie może być zaskoczony zachowaniem pieszego przed przejściem - nie ma tam pojęcia wtargnął ! Jakież zdziwienie pojedynczego pieszego w Elblągu budzi zawsze fakt, gdy np. autokar niemiecki - pełen turystów zatrzymuje się przed przejściem, a kierowca daje znać zdumionemu pieszemu (jedna osoba !), by przechodził, by korzystał ze swego prawa !
nie-spieszony-pieszy