UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
O dziwo - nasi dzielni policjanci pod nadzorem naszej dzielnej prokuratury nie napisali, że pieszy był tak bezczelny, że WTARGNĄŁ NA PRZEJŚCIE DLA PIESZYCH ! Jakim prawem sprawdza się stan trzeźwości pieszego ? W Holandii tego gówniarza w złomowatym Golfie zamknięto by z miejsca - odjechał by z miejsca wypadku w kajdankach ! A u nas sprawdza się pieszego ! Chory kraj, chore władze ! Wracam 10-go do Aberdeen - do normalności.
Dariusz J.