UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Kolejka pod znakiem blędnych interpretacji przepisów, niestety. Chcialbym zapytać sędziów, co należy zrobić w sytuacji, gdy zawodnik wykonujący karnego trafia w slupek (bez kontaktu bramkarza z pilką) a następnie ten sam gracz z dobitki strzela do bramki. Przyklad: niedzielny mecz I ligi Lira - WSZ - Darek z WSZ zdobywa w ten sposób gola i sędzia (zainteresowani wiedzą kto) go uznaje. Kilka godzin potem mecz Superligi (nie pamiętam jaki). W identycznej sytuacji bramka nie zostaje uznana (Ufo). Chcialbym więc zapytać sędziów, jak to widzą, bo ja już zglupialem. Od razu mówię, że jako uczestnik meczu Lira- WSZ nie mam wielkich pretensji, ale chcę to uslyszeć, bo chodzi o brak konsekwencji sędziów w IDENTYCZNYCH sytuacjach, a w końcu to oni powinni rozstrzygać sporne kwestie. Inna sprawa, to kwestia faulu na wychodzącym na czystą pozycję zawodniku. Pele z Termoizolu dostal za to (moim zdaniem slusznie) czerwoną kartkę, a zawodnik z DRE (w identycznej sytuacji w meczu przeciwko EC) tylko zóltą. Znowu brak konsekwencji. Pomijam już nawet "czerwień" dla bramkarza Straży Pożarnej (NIEUMYŚLNE zagranie ręką poza polem karnym), bo zdziwilem się nie tylko ja, nie tylko Pujanowcy, ale chyba nawet sześcioletnie dzieci na trybunach. Proszę sędziów (najlepiej kilku) o odpowiedź. Pozdrowienia dla sędziów, kibiców, zawodników Liry, WSZ, Pujana I i II oraz calej reszty.
Arbiter Elegancji